Prawnik-Rolników — kancelaria restrukturyzacyjna dla rolnikówPrawnik-Rolnikówbezpieczne jutro
FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Restrukturyzacja każdego gospodarstwa wygląda trochę inaczej — te odpowiedzi wyjaśniają najważniejsze zasady. Przy Twojej konkretnej sytuacji chętnie doprecyzujemy szczegóły.

01Od czego zacząć i jak wygląda restrukturyzacja?

Najprościej mówiąc: chodzi o dogadanie nowych warunków spłaty długów tak, żeby gospodarstwo było w stanie dalej działać. Można m.in. wydłużyć okres spłaty, zmniejszyć raty, odroczyć płatności, a w niektórych przypadkach również zmniejszyć część zadłużenia.

Najpierw trzeba policzyć, ile gospodarstwo zarabia, ile wydaje i jak duże raty jest w stanie realnie udźwignąć. Restrukturyzacja ma sens wtedy, kiedy gospodarstwo może dalej funkcjonować, ale obecna wysokość lub terminy spłat zaczynają je przygniatać.

Nie. Nie trzeba czekać, aż przestaniesz płacić raty i pojawi się komornik — restrukturyzację można rozpocząć również wtedy, kiedy dopiero grozi Ci niewypłacalność.

Tak. Jeżeli widzisz, że za kilka miesięcy przy obecnych cenach, kosztach i wysokości rat gospodarstwo przestanie sobie radzić, często lepiej działać wcześniej niż czekać na pierwsze wypowiedzenie kredytu.

Restrukturyzacje dzielą się na kilka rodzajów, ale w większości rolniczych przypadków korzysta się z postępowania o zatwierdzenie układu (tzw. PZU). Takie postępowanie ustawowo trwa 4 miesiące, podczas których negocjowany jest układ i wstrzymane są płatności. Później czeka się na decyzję i uprawomocnienie przed sądem — standardowo trwa to od 6 do 8–10 miesięcy.

Koszt zależy m.in. od wysokości zadłużenia, liczby wierzycieli, rodzaju postępowania i ilości pracy potrzebnej przy danej sprawie. Dlatego uczciwą cenę można podać dopiero po przeanalizowaniu sytuacji gospodarstwa — może to być 5 tys. zł, a może być 50 tys. zł.

Przede wszystkim umowy kredytowe i leasingowe, aktualne salda zadłużenia, harmonogramy rat, informacje o zaległościach, pisma od komornika lub windykacji oraz podstawowe informacje o majątku i dochodach gospodarstwa. Im więcej wiemy na początku, tym łatwiej ocenić, co rzeczywiście można zrobić.

Tak, zachowujesz pełne prawa własności i kontrolę nad gospodarstwem, a Twój majątek jest chroniony przed wierzycielami.

02Kredyty, raty i wysokość zadłużenia

Możesz nie płacić przez minimum 4 miesiące (ustawowo). Dochodzi do tego jeszcze okres decyzji i jej uprawomocnienia, co trwa 2–6 miesięcy w zależności od sądu. Finalnie „wakacje” kredytowe trwają zazwyczaj 6–8 miesięcy.

Tak. Jednak jeżeli masz leasingi operacyjne (nie pożyczki leasingowe czy kredyty pod zastaw), to będziesz musiał spłacać bieżące raty.

Układ może przewidywać zmniejszenie części zobowiązań, ale nie oznacza to, że każdemu rolnikowi automatycznie umarza się część długu. Wszystko zależy od sytuacji gospodarstwa, rodzaju wierzyciela i warunków, które uda się wynegocjować i zatwierdzić.

Nie ma jednej wartości typu 20%, 30% czy 50%. Najpierw trzeba policzyć, ile gospodarstwo jest w stanie rzeczywiście płacić, a później zbudować propozycję, która ma również szansę zostać zaakceptowana przez wierzycieli. Raty muszą być realne do spłaty.

Tak, rozłożenie długu na dłuższy okres jest jednym ze sposobów restrukturyzacji. Dzięki temu często można znacząco obniżyć miesięczne obciążenie gospodarstwa.

Takie rozwiązanie może znaleźć się w propozycjach układowych. Nie oznacza to, że każdy wierzyciel zgodzi się na całkowite umorzenie odsetek — warunki trzeba dopasować do konkretnego zadłużenia. Często jednak udaje się umorzyć choć część odsetek.

Tak i często ma to dużo więcej sensu niż identyczna rata przez cały rok. Gospodarstwo zbożowe czy warzywnicze ma przecież zupełnie inny przepływ pieniędzy niż gospodarstwo mleczne.

Często jest to możliwe, ale trzeba najpierw sprawdzić treść układu i zasady dotyczące danego wierzyciela. Nie warto samemu wybierać jednego banku i spłacać go szybciej bez sprawdzenia, czy nie wpłynie to na wykonywanie całego układu.

Tak, ale tutaj trzeba dokładnie sprawdzić konkretną umowę i zasady pomocy, z której korzystał rolnik.

Tak, prawo przewiduje również tzw. układ częściowy, który może obejmować tylko wybrane grupy zobowiązań ważnych dla dalszego działania gospodarstwa. Nie można jednak dowolnie wybierać wierzycieli tylko dlatego, że z jednym chcemy się dogadać, a drugiego pominąć.

03Komornik, windykacja i licytacje

W wielu przypadkach tak i w mojej opinii jest to jedyne rozwiązanie, które zatrzymuje licytację oraz sprawia, że zadłużenie może być spłacane w ratach dostosowanych do sytuacji rolnika, a nie jednorazowo.

Często jest to możliwe, jeżeli odpowiednia ochrona zacznie działać odpowiednio wcześnie.

Restrukturyzacja daje pełną ochronę również przed egzekucją z nieruchomości.

Zatrzymanie egzekucji nie zawsze oznacza automatyczne usunięcie wszystkich wcześniejszych zajęć. W określonych sytuacjach można jednak starać się również o uchylenie zajęcia, szczególnie jeżeli pieniądze są potrzebne do dalszego prowadzenia gospodarstwa.

Samo zajęcie nie oznacza jeszcze, że maszyna zostanie sprzedana. Jeżeli restrukturyzacja zapewni odpowiednią ochronę, egzekucja może zostać zatrzymana, a w określonych sytuacjach można również próbować doprowadzić do uchylenia zajęcia.

Tak. Wiele gospodarstw rozpoczyna restrukturyzację właśnie wtedy, kiedy egzekucja już się rozpoczęła, choć zdecydowanie lepiej działać wcześniej.

Wierzyciel może nadal kontaktować się w sprawie długu. Nie może jednak ignorować ochrony wynikającej z postępowania i prowadzić działań, których prawo w danym momencie zabrania. Finalnie wierzyciele po otwarciu postępowania kontaktują się już bezpośrednio ze mną.

04Leasingi, maszyny, ziemia i majątek

Leasing wymaga osobnej analizy, bo właścicielem maszyny najczęściej nadal jest firma leasingowa. Prawo daje jednak określoną ochronę ważnym umowom leasingowym i samo rozpoczęcie restrukturyzacji nie oznacza automatycznie utraty maszyny.

Tak, jeżeli jest to leasing operacyjny i nie spłacasz bieżących rat. Często jednak rozpoczęcie postępowania daje dużo większe możliwości negocjacji.

Trzeba sprawdzić każdą umowę i zastanowić się, które maszyny są naprawdę potrzebne do prowadzenia gospodarstwa. Czasami lepiej walczyć o utrzymanie najważniejszych maszyn niż za wszelką cenę próbować utrzymać wszystkie.

To trzeba powiedzieć doradcy od razu — ukrywanie takiej informacji może tylko pogorszyć sytuację. Zdecydowanie lepiej otworzyć postępowanie restrukturyzacyjne i dogadać się na dogodne raty niż otrzymać zarzuty karne.

Tak, ale nie zawsze możesz zrobić to samodzielnie. Sprzedaż większego składnika majątku może wymagać zgody nadzorcy, zarządcy albo innych osób, dlatego przed sprzedażą trzeba to sprawdzić.

Tak, ale sprzedaż ziemi jest na tyle istotną decyzją, że nie powinna być podejmowana bez wcześniejszej analizy. Szczególnie trzeba sprawdzić hipoteki, zabezpieczenia oraz to, kto musi wyrazić zgodę na taką czynność. Często jednak w trudnych przypadkach to jedyna możliwość, aby wyjść na prostą.

Tak, natomiast otwierając postępowanie restrukturyzacyjne masz dużo lepsze możliwości negocjacji oraz ochrony majątku niż przy próbach negocjacji z bankiem bez postępowania. Finalnie nie dzieje się to prawie nigdy, jeżeli postępowanie prowadzone jest prawidłowo.

05Banki i pozostali wierzyciele

Jedno „nie” nie zawsze oznacza koniec restrukturyzacji. Można dalej negocjować, zmienić propozycje albo — jeżeli spełnione są wymagane większości — doprowadzić do przyjęcia układu mimo sprzeciwu części wierzycieli.

Nie wszyscy wierzyciele muszą głosować za. Liczy się wynik całego głosowania i spełnienie wymaganych przez prawo większości, dlatego głos jednego wierzyciela nie zawsze przekreśla układ.

Nie. Układ może zostać przyjęty również wtedy, kiedy część wierzycieli głosuje przeciw, jeżeli uda się uzyskać wymagane większości i spełnić pozostałe warunki.

Nie, w trakcie trwania postępowania bank negocjuje nowe warunki spłaty.

Długi wobec dostawców mogą zostać objęte układem. Natomiast nowe zakupy dokonywane już w trakcie restrukturyzacji trzeba co do zasady regulować normalnie — gospodarstwo nie może cały czas tworzyć nowych zaległości.

Tak. Nawet o pożyczce od znajomego, małej niezapłaconej fakturze czy długu, o którym „bank jeszcze się nie upomina”.

Trzeba powiedzieć o tym jak najszybciej, żeby można było naprawić błąd. Pominięcie wierzyciela może mieć poważne skutki, a w określonych przypadkach wierzyciel, którego dłużnik nie ujawnił i który nie uczestniczył w postępowaniu, może nie być związany układem.

06Normalne prowadzenie gospodarstwa podczas restrukturyzacji

Tak, restrukturyzacja nie oznacza zatrzymania gospodarstwa. Normalna sprzedaż produktów i prowadzenie bieżącej działalności najczęściej odbywają się dalej. Taki jest właśnie cel restrukturyzacji.

Tak. Gospodarstwo musi przecież normalnie pracować, ale nowe zobowiązania trzeba planować tak, żeby były później regulowane na bieżąco.

Jeżeli dostawca się na to zgodzi, jest to możliwe. Trzeba jednak pamiętać, że nowe faktury powstałe podczas restrukturyzacji nie są po prostu kolejnymi długami, które później „wrzucimy do układu”, dlatego trzeba mieć pieniądze na ich zapłatę.

W praktyce nowe finansowanie podczas restrukturyzacji bywa trudniejsze do uzyskania, ale nie jest z góry niemożliwe. Na pewno należy swoją sytuację bardzo mocno przeanalizować, aby znów nie wpaść w długi.

Nie.

Jeżeli masz wobec nich dług, to naturalne jest, że muszą otrzymać informację o otwarciu postępowania i propozycji spłaty.

07Co po zatwierdzeniu układu?

Najgorsze, co można zrobić, to przestać płacić i przez kilka miesięcy nikomu o tym nie powiedzieć. Jeżeli sytuacja gospodarstwa trwale się pogorszyła, prawo przewiduje możliwość wystąpienia o zmianę układu — co często się dzieje.

Tak, jeżeli po zatwierdzeniu układu nastąpi trwały spadek dochodów gospodarstwa, można próbować doprowadzić do zmiany układu. Nie dzieje się to jednak automatycznie — trzeba przeprowadzić odpowiednią procedurę.

Jedna spóźniona rata nie musi od razu oznaczać, że cały układ przestaje istnieć. Nie warto jednak tego ignorować, bo regularne niewykonywanie układu może dać podstawę do wystąpienia o jego uchylenie.

Trzeba wtedy przeanalizować, czy można zmienić strategię, skorzystać z innego postępowania albo podjąć inne działania chroniące gospodarstwo. Mieliśmy sytuacje, kiedy dopiero po czwartym głosowaniu udało się zatwierdzić układ — w tym czasie gospodarstwo nadal było chronione przed wierzycielami i upadkiem.

Tak, restrukturyzacja nie oznacza dożywotniego zakazu korzystania z banków czy leasingu. Instytucja finansowa będzie jednak dokładniej oceniała Twoją sytuację, historię spłat i zdolność do obsługi nowego zobowiązania.